Publishing to nieodłączny element branży muzycznej, wspierający twórców i pomagający generować przychody z ich twórczości. Choć dalej jest to rozwijająca się gałąź na polskim rynku muzycznym, warto wiedzieć jak dużą rolę odgrywa w obrocie nagraniami muzycznymi, zwłaszcza w obrocie cyfrowym. Spółki publishingowe bardzo często są mylone z wytwórniami muzycznymi, zwłaszcza w sytuacji kiedy artysta ma podpisany kontrakt fonograficzny z wytwórnią i wytwórnia wspiera artystę w przygotowywaniu repertuaru.
Podstawową różnicę pomiędzy publishingiem a wytwórnią muzyczną najlepiej pokazać na przykładzie utworu słowno-muzycznego, który po jego zarejestrowaniu staje się nagraniem muzycznym. Aby utwór słowno-muzyczny mógł zostać zarejestrowany, ktoś musi skomponować muzykę i napisać tekst, czyli musi powstać warstwa autorska takiego utworu. Na tym początkowym etapie ogromną rolę odgrywa publishing, który reprezentuje autorów. Nie zawsze artysta jest jednocześnie autorem. Wielu artystów potrzebuje, aby ktoś napisał dla nich tekst do piosenki lub skomponował muzykę. I tutaj jest przestrzeń dla publishingu.
Jeśli natomiast utwór już powstał, artysta zaczyna myśleć o jego nagraniu. Wówczas pojawia się przestrzeń dla wytwórni muzycznej, która w przypadku, gdy artysta ma z wytwórnią zawarty kontrakt fonograficzny, produkuje ten utwór, podejmuje czynności organizacyjne i prawne, aby na końcu powstało nagranie pozbawione wad prawnych oraz fizycznych. Choć niewątpliwie obydwa podmioty są istotne dla sukcesu artysty, o tyle pełnią one zupełnie różne role.

Przede wszystkim spółki publishingowe zajmują się zarządzaniem prawami autorskimi do utworów muzycznych i słowno-muzycznych, reprezentując autorów tekstów i muzyki. Zajmują się również promocją i licencjonowaniem utworów w zakresie opracowań utworów i ich synchronizacji z filmem czy reklamą. Poza tym publisherzy wspierają twórców od strony prawno-administracyjnej. Wytwórnia muzyczna dla odmiany zajmuje się natomiast produkcją, dystrybucją oraz promocją nagrań muzycznych.
Wszystko zaczyna się od decyzji czy autor potrzebuje publishera. I tutaj należy zaznaczyć, iż sytuacja jaka obecnie jest na rynku znacząco różni się od sytuacji, która była nawet 5 lat temu. Z roku na rok wiele się zmienia, a rozwój nowoczesnych technologii powoduje, że do należytego zarządzania prawami autorskimi w imieniu autora sama „umowa z Zaiks” nie wystarczy. W szczególności odnosi się to do twórców, których utwory eksploatowane są na platformach cyfrowych na terytorium całego świata. Tacy autorzy potrzebują publishera, który wskaże, jak najlepiej zarządzać prawami do utworów danego autora zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Należy pamiętać, iż z uwagi na globalne umowy podpisywane przez platformy cyfrowe z dużymi firmami publishingowymi, tutaj potrzebna jest naprawdę wiedza i praktyka, jak najlepiej podejść do twórczości danego autora, jeśli chodzi o zarządzanie jego prawami autorskimi do utworów.
W przypadku gdy autor podejmie decyzję o podpisaniu umowy publishingowej, spółka publishingowa reprezentuje jego interesy. W zależności od zakresu uzgodnionych przez strony zobowiązań i oczekiwanego przez autora wsparcia ze strony spółki publishingowej zawierane są różne umowy publishingowe. Niekiedy konieczne jest przeniesienie praw autorskich majątkowych lub części udziału w tych prawach, a czasem umowy mają jedynie charakter licencyjny. To umożliwia publisherowi zarządzanie prawami twórcy, z którym zawarł umowę.
Po zarejestrowaniu utworów danego twórcy organizacjach zarządzających prawami autorskimi, publisher zarówno administruje i kontroluje eksploatację utworu oraz jego należyte rozliczenie przez organizację zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (typu ZAiKS), jak również może zająć się promowaniem tych utworów poprzez współpracę z agencjami reklamowymi czy producentami filmowymi. Spółki publishingowe zarządzają prawami autorskimi, w uzgodnieniu z autorem wyrażają zgodę na tworzenie przez podmioty trzecie opracowań utworów, włączanie fragmentów utworów w nowy utwór, tworzenie nowych tekstów do istniejącej linii melodycznej utworu, zachęcają agencje reklamowe do wykorzystania twórczości danego autora w reklamie. Innymi słowy wykonują szereg działań, które mają wpłynąć na szeroką eksploatacje utworu i dodatkowe wynagrodzenia dla autora uzyskiwane z takich działań.Co istotne, jeżeli chcielibyśmy stworzyć opracowanie utworu lub wykorzystać go w filmie, czy w reklamie, to do spółki publishingowej reprezentującej twórcę utworu najczęściej zwrócimy się, by zawrzeć umowę. Te dwa aspekty związane z prawami autorskimi są bowiem wyłączone z zarządu, który sprawuje ZAiKS. Publisher udziela więc w imieniu twórcy takich zgód i licencji oraz dba o interesy finansowe twórcy, pobierając stosowne wynagrodzenie czy tantiemy z OZZ, a następnie wypłacając część wynagrodzenia twórcy. Publisher reprezentuje więc twórcę zarówno w relacjach z podmiotami zainteresowanymi nabyciem stosownej licencji, jak i w kontaktach z organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi.
Publishing muzyczny odgrywa fundamentalną rolę w branży muzycznej, oferując ochronę praw autorskich, promocję utworów, ich licencjonowanie oraz wsparcie dla twórców. Dzięki działalności publisherów, twórcy mogą skoncentrować się na tworzeniu muzyki, mając pewność, że inny podmiot dba o ich prawa i interesy.